• 3 Minuty
  • Komunikacja
  • Marketing
  • Produkt cyfrowy

Jak wybrać software house do projektu IT? 5 pytań, które warto zadać już na wstępie

Wybór wykonawcy projektu IT to decyzja, którą łatwo podjąć w niewłaściwy sposób, jeśli wziąć pod uwagę wyłącznie portfolio i cennik danego software house. Dlaczego? Portfolio pokazuje, co firma już zrobiła, lecz nie pokazuje, jak będzie pracować z Tobą nawet pod presją ostatecznego terminu. Dlatego w jednym miejscu zebraliśmy pięć konkretnych pytań, które warto zadać wprost już na pierwszej rozmowie. Odpowiedzi na nie zdradzą znacznie więcej, niż jakiekolwiek case study, bo trudno je wcześniej wyćwiczyć na potrzeby sprzedaży.

Adrian Kruk
Adrian Kruk
Co-Founder & Head of Strategy
Jak wybrać software house do projektu IT? 5 pytań, które warto zadać już na wstępie

1. Jaki cel osiągnę, gdy ten projekt dobiegnie końca i zostanie uruchomiony?

To pytanie od razu pokazuje, czy rozmawiasz z firmą, która myśli produktowo, czy jedynie sprzedaje godziny programowania. Jaka odpowiedź jest dobra? Taka, która bezpośrednio dotyczy Twojego wyniku biznesowego, a więc szacowanego wzrostu sprzedaży, oszczędności czasu pracowników, liczby obsłużonych klientów itp. Natomiast zdecydowanie zła odpowiedź to taka, która ucieka w stronę samej technologii. Dlatego jeżeli software house na to pytanie zacznie opowiadać o frameworkach, architekturze, konkretnym stacku to… nie to. Owszem, bez dwóch zdań technologia jest ważna, ale nie powinna być pierwszym i głównym punktem całej odpowiedzi na Twoje pytanie pt. „Jaki cel osiągnę, gdy projekt dobiegnie końca i zostanie uruchomiony”. Dorze też zwrócić uwagę, czy wykonawca dopytuje o mierzalne wskaźniki sukcesu, bo jeśli nikt nie zapyta, to trudno będzie to określić już po fakcie.

2. Kto z Waszej strony będzie głównym opiekunem tego projektu?

Czy to ta sama osoba, która w danym software house projektuje lub koduje, czy osoba pośrednicząca, która później tylko przekazuje projekt? To ważne, ponieważ im więcej pośredników w komunikacji, tym łatwiej o utratę kontekstu czy rozmycie odpowiedzialności przy kolejnych poprawkach. Model, w którym rozmawiasz bezpośrednio z osobami tworzącymi produkt, zwykle oznacza szybsze decyzje, ale i znacznie mniej nieporozumień. Warto też zapytać, jak wygląda komunikacja w trakcie samego projektu – czy to regularne spotkania, czy może jedynie kontakt w razie konieczności. Brak ustalonego rytmu komunikacji może oznaczać, że dowiesz się o problemach dopiero wtedy, gdy będą już trudne do naprawienia.

3. Jak wygląda współpraca zanim powstanie pierwsza linijka kodu?

Firmy, które mają przygotowaną wycenę bez zadawania pytań o Twój biznes, zwykle sprzedają gotowy szablon, a nie rozwiązanie dopasowane do konkretnego problemu. Dobry proces zaczyna się od gruntownego researchu i dopiero na jego podstawie powstaje realny zakres projektu i finalna wycena. Jeśli wykonawca nie potrafi opisać, jak wygląda ten etap, a więc ile trwa, kto w nim uczestniczy, czy jaki jest jego efekt to prawdopodobnie po prostu go pomija, albo traktuje tylko jako formalność przed rozpoczęciem kodowania. Dobrze jest też uzyskać dokument z tego etapu, do którego można się później odnieść, jeśli ew. coś będzie odbiegać od ustaleń.

4. Jak podchodzicie do integracji z systemami, które już mamy?

Niewiele firm zadaje to pytanie na starcie, a to jedno z ważniejszych, zwłaszcza jeśli projekt ma wspierać istniejące procesy. A przecież nowy system rzadko funkcjonuje w izolacji – prędzej czy później musi połączyć się z ERP, CRM, systemem płatności czy magazynem. Warto zatem dopytać o integracje, które już dany software house wykonywał – z jakimi systemami, w jakim modelu, jakie napotkano trudności itp. Sama odpowiedź twierdząca, ale bez żadnego konkretnego przykładu to sygnał, żeby dopytać mocniej, np. jak długo trwało wdrożenie takiej integracji, co się stało, gdy któryś z systemów zmienił swoje API i czy wykonawca ma doświadczenie akurat z narzędziami, których używa Twoja firma.

5. Kto odpowiada za projekt po wdrożeniu?

Premiera produktu to wbrew pozorom nie koniec pracy, a początek kolejnego etapu, czyli poprawek wynikających z realnego użytkowania, optymalizacji wydajności, rozwoju funkcji na podstawie danych i zachowań użytkowników, które trudno było przewidzieć na etapie projektowania. Warto ustalić przed podpisaniem umowy, czy opieka powdrożeniowa jest naturalną częścią współpracy, czy osobną usługą. Dobrze jest też zapytać, czy zespół, który budował produkt, zostaje przy nim dalej, czy projekt trafia do zupełnie innej grupy osób zajmujących się wyłącznie utrzymaniem. Niestety, ale w tym drugim przypadku część kontekstu biznesowego zwykle gubi się gdzieś po drodze.

Na koniec pamiętaj, że najważniejsza jest sama rozmowa

Żadne z tych pytań nie ma jednej właściwej odpowiedzi, którą można sprawdzić w tabelce i odhaczyć. W całym tym zagadnieniu tak naprawdę chodzi o to, aby zobaczyć, jak firma myśli i reaguje na trudniejsze pytania, zanim podpiszesz z nią umowę na kolejne miesiące, a może i lata współpracy. Jeśli odpowiedzi są konkretne, poparte przykładami i nie unikają trudniejszych wątków to dobry znak. Jeśli wykonawca ucieka w stronę ogólników, zamiast stawić czoło pytaniom o proces, integracje czy wsparcie po wdrożeniu to warto zapytać jeszcze raz, mocniej i bardziej szczegółowo. A jeżeli to nie poskutkuje to… no cóż. Konkurencja istnieje.

W Croco Code są to standardowe pytania przy każdym nowym projekcie i zawsze stawiamy na pełną transparentność. Jeżeli zatem masz pytania dotyczące dedykowanego oprogramowania dla Twojej firmy to zapraszamy do kontaktu.

Adrian Kruk
Adrian Kruk
Co-Founder & Head of Strategy